Archiwum Neurona | Instytut Neurolingwistyki Rozwoju Osobistego i Hipnozy | Page 73

Archiwum Neurona

Kiedy Stanisław Wokulski wyjechał do Paryża, pragnąc zapomnieć o swojej nieszczęśliwej miłości, poszedł tam na pokaz hipnozy (zwanej wówczas magnetyzmem). Wielkie wrażenie wywarł na nim zwłaszcza moment, w którym jakiś młody człowiek pod wpływem sugestii hipnotyzera zaczął traktować zwykłą szufelkę do węgla jako najpiękniejszą kobietę świata w której jest głęboko zakochany.

Wokulski zaczął się zastanawiać, czy Izabela Łęcka nie zahipnotyzowała go w ten sposób. Może stanowiłoby to dla niego wyjaśnienie jego tragicznej miłości? Umówił się nawet na konsultacje u samego mistrza Palmieri, by rozstrzygnąć problem: miłość czy hipnoza?

Gdy dotarłem do tego fragmentu „Lalki”, zdumiała mnie przenikliwość Bolesława Prusa, który już w XIX wieku zwrócił uwagę na podobieństwa między stanem zakochania i hipnozą.

Jakie są zatem podobieństwa między hipnozą i zakochaniem czy miłością?

Zarówno w hipnozie jak i w zakochaniu mamy do czynienia ze stanami zmienionej świadomości. Tak hipnoza jak i zakochanie różnią się od stanów zwykłej, codziennej świadomości, w których zajmujemy się pracą zawodową, obliczaniem podatków czy wyprowadzaniem psa na spacer.

W hipnozie zachodzi skupienie uwagi na jednym obiekcie. Każdy, kto był zakochany zgodzi się z tym, że obiekt uczuć stanowi centralny punkt, wokół którego skupiają się myśli i uczucia.

W hipnozie następuje zawieszenie krytycznej oceny otrzymywanych informacji. Osoba zakochana bezkrytycznie przyjmuje wszystko co mówi obiekt jej uczuć, nawet jeśli jest to sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem :-)

Zarówno w hipnozie jak i w zakochaniu zwykłe, dotychczasowe wzorce myślenia i zachowania ulegają zawieszeniu. Świat nagle się staje wspaniałym, cudownym miejscem, w którym wszystko wydaje się możliwe.

Charakterystyczne dla hipnozy są tzw. zjawiska transowe. Są to na przykład halucynacje negatywne czyli niedostrzeganie zjawisk istniejących (na przykład niedostrzeganie wad osoby w której jesteśmy zakochani), halucynacje pozytywne czyli postrzeganie czegoś co nie istnieje w rzeczywistości (na przykład zalet ukochanej osoby których nie widzi nikt poza nami), amnezja (czyli zapominanie o całym świecie poza obiektem westchnień), katalepsja czyli zesztywnienie członków (to u mężczyzn ;-) ) itp.

Zarówno hipnoza jak i zakochanie są fajne i przyjemne :-)

To krótkie, na poły żartobliwe podsumowanie podobieństw między hipnozą i zakochaniem pokazuje dlaczego 14 lutego robimy warsztat „Hipnotyczne walentynki”a do 2.02.2015 możesz się na niego zapisać za promocyjną cenę :-)

KLIKNIJ TUTAJ !

28 stycznia 2015

Lech Dębski o hipnozie, „Lalce” i miłości…

Kiedy Stanisław Wokulski wyjechał do Paryża, pragnąc zapomnieć o swojej nieszczęśliwej miłości, poszedł tam na pokaz hipnozy (zwanej wówczas magnetyzmem). Wielkie wrażenie wywarł na nim zwłaszcza […]
23 stycznia 2015

Sopot czy Warszawa? 170 zł* czy 970 zł*?

7 lutego będziesz mieć okazję wejścia do cudownego świata nieograniczonych możliwości swojego umysłu. Jedno z dwójki znakomitych trenerów NLP: Agnieszka Ornatowska w Warszawie lub Lech Dębski […]
20 stycznia 2015

Kogo wybierzesz: Agnieszkę czy Lecha?

No wiemy, że to trudny wybór… Ale jeśli nie potrafisz być w dwu miejscach jednocześnie, to 7 lutego będziesz mieć okazję do wzięcia udziału tylko w […]
31 grudnia 2014

SYLWESTROWE ŻYCZENIA

W Sylwestra życzymy sobie najczęściej SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU i wszyscy z całego serca chcemy, żeby tak właśnie było I dlatego właśnie warto zadać sobie dwa proste […]
//]]>