To była kolejna sesja, opóźniona ze względu na urlop klienta. Zanim zaczęliśmy, zadałem zwyczajowe pytanie „Jak się udał urlop?”, nie wiedząc, że w odpowiedzi dostanę czyste złoto.
Okazało się, że klient spędził urlop na Cejlonie. Od razu zaczął się rozwodzić nad pięknem tego kraju, wspaniałymi zabytkami, przyjaznymi i uśmiechniętymi ludźmi, buddyjską kulturą itp. A ja patrząc na jego rozjaśnioną uśmiechem twarz od razu wiedziałem, że pobyt na Cejlonie zrobił na nim duże wrażenie i będzie wspaniałym zasobem podczas nadchodzącej sesji.
I gdy podczas pracy klient utknął przy jakimś problemie, swoim hipnotycznym tonem głosu zadałem pytanie „A co by Cejlon powiedział o tym problemie?” i niemal widziałem, jak mózg klienta tworzy nowe połączenia neuronowe łączące problem z zasobem.
Tak naprawdę hipnoza robi tylko dwie rzeczy. Albo łączy z sobą rozmaite zjawiska psychiczne, albo je z sobą rozłącza. Możemy połączyć z sobą motywację i robienie ćwiczeń, albo rozłączyć lęk i latanie samolotem. Możemy połączyć stan skupienia uwagi i pisanie zaległego artykułu lub sprawozdania, albo odłączyć ładunek emocjonalny od negatywnych myśli, tak, że przestaną nam przeszkadzać itd., itp.
W tym przypadku połączyłem potężny zasób jakim był pobyt klienta na Cejlonie z jego problemem. Co miał wspólnego Cejlon z problemem? Absolutnie nic! Ale tym lepiej, bo kiedy łączymy dwa zupełnie różne obszary doświadczenia, to mamy tym większe szanse, że powstanie coś nowego, coś naprawdę kreatywnego.
Pamiętasz Archimedesa? Według popularnej wersji historii król Syrakuz podejrzewał, że złotnik zrobił mu koronę nie z czystego złota, lecz ukradł część złota zastępując je miedzią. Dlatego król kazał Archimedesowi znaleźć sposób sprawdzenia, czy korona jest z czystego złota, czy z mieszanki złota i miedzi (w tamtych czasach lepiej było spełniać polecenia królewskie, albo można było stracić część ciała przeznaczoną do myślenia).
Tylko jak to zrobić? Waga się zgadzała, korona z czystego złota musiałaby mieć inną objętość niż zafałszowana- ale jak to zmierzyć? Głowiąc się nad tym problemem Archimedes wszedł do wanny i zobaczył jak jego ciało wypiera wodę.
Jego umysł połączył z sobą dwa różne fakty, jego mózg stworzył nowe połączenia neuronowe i nastąpił moment Eureka! Grecki uczony zrozumiał, że korona z czystego złota będzie wypierała taką samą ilość wody co złoto o tym samym ciężarze. Jeśli wyprze inną, to znaczy, że została sfałszowana a złotnik zostanie pozbawiony głowy.
I na tym polega kreatywność– z połączenia dwóch różnych zjawisk powstaje coś nowego. Dlatego moje pytanie łączące Cejlon z problemem umożliwiło klientowi stworzenie zupełnie nowego, kreatywnego rozwiązania, którego wcześniej nie znał ani on, ani ja.
Pytanie to zadałem, gdy klient był w stanie hipnozy, samej z siebie rozluźniającej zwykły, codzienny sposób myślenia i ułatwiającej tworzenie nowych połączeń i skojarzeń.
A jak to robić w czymś co wygląda jak zwykła rozmowa? Właśnie tego będę uczył na Podstawach Hipnozy Konwersacyjnej.
DZISIAJ upływa termin zniżkowej ceny, więc zapisz się już teraz!
Pozdrawiam serdecznie
Lech Dębski



