CZY NAPRAWDĘ… | Instytut Neurolingwistyki Rozwoju Osobistego i Hipnozy
OC
MOC HIPNOZY
20 November 2017
BLACK FRIDAY!
BLACK FRIDAY !
24 November 2017

CZY NAPRAWDĘ…

CZY BĘDĄC W KONTAKCIE

Czy naprawdę jeszcze ci się wydaje, że podejmujesz świadome, racjonalne decyzje, po uprzednim rozważeniu pozytywnych i negatywnych konsekwencji swojego działania?

Wyobraź sobie, że jesteś mężczyzną w średnim wieku, do którego podchodzi atrakcyjna, 19 letnia dziewczyna prosząc cię o pomoc. Pokazując na grupę czterech młodych, groźnie wyglądających dresiarzy twierdzi, że zabrali jej Iphone’a i prosi cię, byś go dla niej odzyskał.

Co zrobisz?

Czy zabawisz się w romantycznego bohatera, rycerza na białym koniu ratującego damę w opresji? Czy też stwierdzisz, że 4 na jednego to za duże ryzyko, by je ponosić dla nieznanej dziewczyny?

Od czego będzie zależała twoja decyzja? Zapewne powiesz, że od systemu wartości i przekonań, poziomu odwagi, sprawności fizycznej czy znajomości Krav magi :-)

I pewno do głowy ci nie przyjdzie, że czynnikiem niemal DWUKROTNIE zwiększającym prawdopodobieństwo, że zmienisz się w romantycznego herosa, który dla kobiety bohatersko ruszy do starcia z silniejszym przeciwnikiem, jest nazwa ulicy o którą cię wcześniej spytała INNA dziewczyna.

Tak, dobrze czytasz- nazwa ulicy. Takie były wyniki eksperymentu przeprowadzonego we Francji. Zanim dziewczyna poprosiła mężczyznę o pomoc w odzyskaniu telefonu (oczywiście była to współpracowniczka badaczy), parę minut wcześniej podchodziła do niego inna dziewczyna. Połowa mężczyzn była pytana jak dojść do ulicy Walentego, połowa jak dojść do ulicy Martina. Mężczyźni pytani o ulicę Walentego byli niemal dwa razy bardziej chętni by później ruszyć na pomoc dziewczynie której skradziono Iphone’a, niż ich odpowiednicy z drugiej grupy.

Jeśli już brałeś lub brałaś udział w moim szkoleniu z Zaawansowanej Hipnozy Konwersacyjnej, to zapewne wiesz, jaki mechanizm stoi za tą różnicą. Słowo Walenty wywołało w ich umysłach skojarzenia z romantycznymi Walentynkami, budząc bardziej romantyczną stronę ich natury i przez to skłaniając by zachowali się jak rycerze ruszający na pomoc damie w opałach. Jest to dobrze znane zjawisko, w psychologii nazywane torowaniem (priming), a w hipnozie zasiewaniem (seeding). Pisałem o nim już tu http://nlp.pl/?p=1934 , tu: http://nlp.pl/?p=1339 i tu: http://nlp.pl/?p=1350

Tylko pomyśl: skoro poprzez zmianę jednego słowa można kogoś nakłonić by wziął udział w potencjalnie bardzo niebezpiecznym przedsięwzięciu (jeden mężczyzna w średnim wieku kontra czterech młodych dresiarzy), tak, by zupełnie nie wiedział co wpłynęło na jego decyzję, to co jeszcze jest możliwe?

Pozdrawiam serdecznie

Lech Dębski

//]]>