WIELKOŚĆ MA ZNACZENIE ! | Instytut Neurolingwistyki Rozwoju Osobistego i Hipnozy
SPIRALA CZARNYCH MYŚLI
28 June 2019
LAST MINUTE ! TYLKO DO PÓŁNOCY !
1 July 2019

WIELKOŚĆ MA ZNACZENIE !

Kiedy 25 lat temu czytałem książkę Richarda Bandlera „Using your brain for a change” (polski tytuł „Umysł jak z niego wreszcie skorzystać”) zachwyciła mnie i oszołomiła koncepcja submodalności.

Dla tych co nie wiedzą: submodalności (SBMD) to cechy naszego wewnętrznego doświadczenia, naszych wewnętrznych obrazów, dźwięków i odczuć. Na przykład wewnętrzny obraz który tworzymy w swojej głowie ma jakąś wielkość, jakiś kształt, jakieś położenie w przestrzeni, ostrość, wysycenie barwami itp. Wewnętrzny głos którym się krytykujemy ma jakąś głośność, jakąś lokalizację, barwę głosu itp. Większość ludzi się nad tym nawet nie zastanawia, ale gdy zaczniesz zauważać takie rozróżnienia, uzyskasz niezwykły wpływ na swoje uczucia i emocje 😎

Dla przykładu: czy czasem nadmiernie przejmujesz się czymś, co już się wydarzyło? Gdy myślisz o tej sytuacji, jaki obraz powstaje w twoim umyśle? Jakie ma rozmiary, w jakiej jest odległości od ciebie? Sprawdź co się stanie, jeśli go oddalisz od siebie na kilkadziesiąt metrów, zmniejszając jednocześnie do rozmiarów znaczka pocztowego.

W zdecydowanej większości przypadków po zrobieniu tak prostej rzeczy ludzie czują ulgę i zmniejszenie negatywnych emocji (są wyjątki od tej reguły). Dzieje się tak dlatego, że bliskie i duże obrazy zazwyczaj działają na nas silniej niż małe i odległe. Jeśli zaczniesz powiększać i przybliżać obraz przyjemnego wspomnienia, zapewne zauważysz, że związane z nim przyjemne uczucia się nasilają. Możesz w ten sposób regulować intensywność przeżywanych emocji! 😁

Gdy po raz pierwszy podczas lektury „Using your brain for a change” wykonałem to ćwiczenie, zachwyciła mnie jego prostota. Nie mogłem uwierzyć, że przez wiele tysiącleci ludzkość nie wpadła na coś tak oczywistego i dopiero w 1980 Richard Bandler zauważył tę zależność! Zacząłem się też zastanawiać, jaka jest kolejna rzecz, która jest taka prosta i taka oczywista, a która sprawi tak wielką różnicę.

Zadałem też sobie pytanie: jak to się dzieje, że w większości wypadków największe znaczenie mają lokalizacja obrazu i jego odległość, a także związana z nią wielkość. Przez wiele lat sądziłem, że ma to związek z psychologią ewolucyjną.

Kiedy wiele setek tysięcy lat temu nasz pra – pra przodek pitekantrop wędrował sobie przez sawannę i widział gdzieś na horyzoncie mała plamkę, to nie miała ona dla niego większego znaczenia („większego znaczenia”– czy dostrzegasz już jak nasz język odzwierciedla to, jak pracuje umysł? Dlaczego mówimy, że ktoś coś „wyolbrzymia”? Albo że „nabrał dystansu”? Co to znaczy „jesteśmy sobie bliscy”? ).
Dopiero gdy odległość się zmniejszyła, a obiekt się powiększył, nasz pitekantrop widział antylopę na którą mógł zapolować (trzeba gonić!), tygrysa szablozębnego który mógł zapolować na niego (trzeba walczyć lub uciekać!), lub uroczą pitekantropkę z którą mógł mieć małe pitekantropiciątka (za włosy i do jaskini!). Te pitekantropy które nie reagowały silniejszymi emocjami na zbliżający się obiekt umierały z głodu, były zjadane i nie robiły małych pitekantropiąt, więc ich geny wyginęły, a my odziedziczyliśmy geny tych, u których intensywność przeżywanych emocji zależała od położenia i wielkości obiektu.

Niedawno dowiedziałem się, że istnieje też inne, jeszcze ciekawsze wyjaśnienie, łączące submodalności z tym, jak uczymy się postrzegać i opisywać świat. Jeśli chcesz się dowiedzieć na czym ono polega oraz poznać wiele innych sekretów ludzkiego umysłu tak aby móc uzyskać pełną kontrolę nad swoimi stanami emocjonalnymi zobaczymy się już w lipcu na szkoleniu certyfikacyjnym NLP PRACTITIONER w Warszawie.

A jeśli chcesz złapać rabat zapisz się już dzisiaj, ponieważ jeszcze tylko do poniedziałku do północy na to szkolenie obowiązuje cena zniżkowa 🙂

Pozdrawiam serdecznie
Lech Dębski
Ps. A jeżeli masz już za sobą to szkolenie, to przypominamy, że możesz je powtórzyć za specjalną cenę😁

//]]>